Ten męski dodatek jest znany od setek lat!

Wąski lub szeroki, gładki lub wzorzysty, jedwabny, wełniany bądź bawełniany – ileż ludzi, tyle krawatów. Ten męski element garderoby od lat stanowi element spinający całość eleganckiej stylizacji, stawiając kropkę nad i w słowie „garnitur”.

Wąski lub szeroki, gładki lub wzorzysty, jedwabny, wełniany bądź bawełniany – ileż ludzi, tyle krawatów. Ten męski element garderoby od lat stanowi element spinający całość eleganckiej stylizacji, stawiając kropkę nad i w słowie „garnitur”. Niegdyś kojarzony wyłącznie z formalnymi kreacjami, dzisiaj stosowany również jako intrygujący dodatek do bardziej casualowych, luźniejszych kreacji zarówno męskich, jakich i damskich. Uniwersalność i możliwość personalizacji krawatów – różne kolory, tekstury, możliwości wiązania – z pewnością pomogły uczynić go czymś ponadczasowym, wielu jednak uważa go jedynie za niepotrzebny, uciskający szyję skrawek materiału. Nie sposób jednak odmówić krawatom tego, jak świetnie uzupełniają one męską kreację wieczorową. Jaka jest jednak ich historia?

Skąd właściwie wziął się krawat?

Jedna teoria mówi o tym, że najwcześniejszą formę krawata znaleziono w grobowcu legendarnego, pierwszego cesarza Chin Qin Shi Huang, który zjednoczył sześć państw chińskich aż 200 lat przed naszą erą. Jego armia terakotowych żołnierzy przyodziana była w gustowne, związane wokół szyi chusty. Inni twierdzą, że pierwszymi entuzjastami krawatów w historii byli starożytni Rzymianie. Ich podobizny, ubrane w chroniące przed zimnem szaliki zawiązane w supeł wokół gardła, znaleźć można na pochodzącej z 113 roku n.e. kolumnie Trajana. Ostatnia teza na temat pochodzenia współczesnego krawatu przypisuje ich odkrycie chorwackim żołnierzom, którzy podczas wojny trzydziestoletniej w pierwszej połowie XVII wieku ozdabiali swoje mundury kolorowymi chustami związanymi wokół szyi. Podobno król Ludwik XIV widząc szykowny dodatek na karkach maszerujących zwycięsko Chorwatów tak się nim zachwycił, że postanowił uczynić z niego element stroju społecznych elit i wprowadził go na francuskie salony. Aby uhonorować bałkańskich pomysłodawców, nowemu eleganckiego dodatkowi nadano nazwę le cravate.

Dalszy rozwój krawata

Moda na krawat zaczęła potem szybko rozprzestrzeniać się po Europie. Do Anglii dotarła wraz z królem Karolem II, który wrócił do swej ojczyzny po prawie dziesięcioletniej banicji na francuskim dworze. Pierwsze krawaty tworzone były z pasów koronki, batystu lub muślinu. Oplatano je jedno- lub dwukrotnie wokół szyi, a na końcu z przodu tasiemką zawiązywano w kokardę. Początkowo krawat synonimiczny był z posiadaniem sporych sum pieniędzy: pozwolić sobie na zakup tego dodatku mogli tylko najzamożniejsi dandysi i eleganci. Już w XVII wieku uważano, że prawidłowe zawiązanie krawata wymaga wprawy i finezji i wymyślano różne sposoby na noszenie tego dodatku. Z czasem wymyślano coraz to nowsze węzły, na przykład steinkerk, którego nazwa wzięła się od miasteczka, pod którym stoczyła się bitwa wojsk angielskich i francuskich. W ferworze walki niewiele było czasu na misterne wiązanie kokard, toteż uproszczono proces wiązania krawata i upychano go za koszulę. Około dwieście lat później popularność zaczął zyskiwać krawat four-in-hand, któremu najbliżej do pierwowzoru współczesnego. Młodzi Anglicy rozpoczęli wtedy modę na noszenie wokół szyi cieńszego i dłuższego, prostokątnego kawałka materiału wiązane na środku szyi. 

Krawaty dziś

18 października obchodzony jest światowy dzień krawata – dodatku, który, w zależności od tego, jaką wersję historii uznamy za prawdziwą, towarzyszy nam od prawie czterystu lub ponad dwóch tysięcy lat. Od tego czasu powstał szereg różnych krojów i wzorów – znajdziemy w sklepach krawat przypinany, krawat świąteczny, krawat dowcipny, krawat ze światełkami, a ostatnio po Internecie krąży nawet krawat drewniany. Można je kochać, można ich nienawidzić, ale jedno jest pewne – minie jeszcze wiele, wiele lat, zanim zapomnimy o tym niezwykłym w swej prostocie dodatku.

Przewijanie do góry
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x